Ethereum jak sprężyna: zmienność rośnie, a opłaty gas znikają

Ethereum jak sprężyna: zmienność rośnie, a opłaty gas znikają

Sigrid Voss
Sigrid Voss ·

Ethereum jak sprężyna: zmienność rośnie, a opłaty gas znikają

Przez cały tydzień analizowałam dane on-chain dla Ethereum i coś mi tu nie gra. Zazwyczaj, gdy rynek spodziewa się potężnego ruchu, sieć po prostu tętni życiem. Opłaty gas idą w górę, bo wszyscy rzucają się do przenoszenia środków, zabezpieczania pozycji albo mintowania nowych tokenów. Teraz mamy jednak dziwną rozbieżność. Implikowana zmienność dla ETH wynosi 67,63, podczas gdy Bitcoin jest znacznie spokojniejszy i ma 45,55. Tymczasem sama sieć wygląda jak miasto widmo, a opłaty gas oscylują między 0,46 a 0,77 Gwei.

Kiedy porównam zmienność ETH do BTC, ta luka opowiada konkretną historię. "Smart money" na rynku instrumentów pochodnych wycenia gwałtowny ruch, ale zwykli użytkownicy w sieci prawie w ogóle się nie ruszają. Z mojego doświadczenia wynika, że tak właśnie wygląda ściśnięta sprężyna. Napięcie buduje się na rynku opcji i kontraktów futures, ale aktywność on-chain jeszcze za tym nie nadążyła.

Co mówią mi dane

Liczby są zbyt wyraźne, żeby je zignorować. Wskaźnik Fear & Greed wynosi 46, co stawia nas mocno w strefie "strachu". Dominacja BTC powoli rośnie do około 60,1%, co oznacza, że kapitał ucieka z altcoinów i wraca do króla. Podczas gdy szeroki rynek spada, Ethereum znajduje się w tym dziwnym stanie zawieszenia.

Najbardziej wymownym miernikiem jest ta implikowana zmienność. Wynik 67,63 dla ETH przy 45,55 dla BTC oznacza, że traderzy dopłacają do opcji na ETH, bo spodziewają się ruchu znacznie bardziej agresywnego niż w przypadku Bitcoina. Ale spójrzcie na opłaty gas. Wartości poniżej 1 Gwei są praktycznie niespotykane w okresach wysokich oczekiwań co do zmienności. To oznacza brak zatłoczenia. Nikt nie sprzedaje w panice ani gorączkowo nie rotuje kapitałem w sieci.

Dlaczego ta rozbieżność ma znaczenie

To klasyczna luka w sentymencie. Rynek pochodnych w zasadzie zakłada, że nadchodzi jakiś katalizator, ale posiadacze spot po prostu siedzą na rękach. Kiedy ruch w końcu nastąpi, zazwyczaj jest bardziej gwałtowny, bo płynność on-chain jest zastygła.

Widziałam już taki schemat. Gdy sieć jest tak cicha, a wycena zmienności tak wysoka, przełamanie zazwyczaj dzieje się szybko. Jeśli pojawi się pozytywny impuls, nagły powrót do ETH sprawi, że opłaty gas wystrzelą w górę w jednej chwili. Jeśli jednak dojdzie do załamania, kaskada likwidacji będzie równie ostra.

Obecnie rynek jest w fazie konsolidacji. S&P 500 i NASDAQ lekko spadają, więc sentyment "risk-off" jest wyczuwalny. Ale Ethereum zachowuje się tak, jakby czekało na sygnał.

Jak ja do tego podchodzę

Nie jestem permabullem i na pewno nie ignoruję faktu, że dominacja BTC pożera rynek. Ale ta luka w zmienności jest zbyt wielka, by ją pominąć. Jeśli chcę zająć pozycję pod ten oczekiwany ruch, szukam miejsca, gdzie płynność jest głęboka, a opłaty nie zjadają moich marż.

Dla osób, które chcą grać tą zmiennością bez bycia "zmasakrowanym" przez prowizje, zazwyczaj polecam MEXC. Wybieram ich w takich ustawieniach, bo mają 0% opłat maker na spotcie i futuresach. Przy strategii typu "ściśnięta sprężyna" trzeba czasem kilka razy skorygować wejście, a brak opłat maker robi w dłuższym terminie ogromną różnicę.

Na co patrzę teraz

Obserwuję dwie rzeczy. Po pierwsze, czekam na jakikolwiek skok opłat gas powyżej 10 Gwei. To będzie sygnał, że faza "miasta widmo" się skończyła i właściwy ruch ruszył. Po drugie, śledzę poziom dominacji BTC. Jeśli uderzy w sufit i zacznie spadać, podczas gdy zmienność ETH pozostanie wysoka, będzie to sygnał do gwałtownej rotacji z powrotem w stronę Ethereum.

Do tego czasu zachowuję ostrożność. Dane mówią, że ruch nadchodzi, ale nie mówią, w którą stronę. Mówią tylko jedno: kiedy to się stanie, nie będzie to powolne wspinanie się. To będzie skok.


Related Tickers


Sigrid Voss

Sigrid Voss

Analityk i pisarz zajmujący się rynkami, strategiami handlowymi oraz technologią blockchain.


Więcej Artykułów